Popularne posty

środa, 20 maja 2015

Jak rozpoznać biegacza


Wiadomo jak wygląda biegacz - w biegu. Strój sportowy, pot, większy oddech.... na głowie czapka lub nie.
90% osób, z którymi biegam, nigdy nie widziałam w innym wydaniu, nie licząc tych, których znałam najpierw prywatnie. Ale osoby, które znam wyłącznie biegowo, zupełnie nie mają dla mnie postaci "cywilnej", nie wyobrażam sobie tego i nie zamierzam... Emotikon smile
Zdarzyło się, że niektórych znajomych biegaczy spotkałam "poza" biegiem - np. w markecie. I to jest zawsze dla mnie wielkie zaskoczenie. Okazuje się, że wyglądają zupełnie inaczej, niż podczas biegania Emotikon smile - naprawdę mają "cywilną" wersję Emotikon smile
Takie zaskoczenie można zrozumieć, ale w ślad za tym zaczęłam się zastanawiać, jak w osobie "cywilnej" rozpoznać biegacza?
Sądziłam, że osoby, które stoją przy półkach z butami biegowymi w sklepie sportowy, to muszą być biegacze. Ale nie, to nie takie proste... trzeba jeszcze posłuchać rozmów Emotikon smile Ci co wybierają buty "ładne", biegaczami nie są, raczej biegacze buty "macają", oglądają każdy detal i jeszcze robią przebieżki wzdłuż półek...
No dobra, a jak rozpoznać biegacza w innym miejscu? W parkach, na ulicach jeszcze można typować... bo o ile już ludzie nie zwracają uwagi na biegnących biegaczy, to biegacze "po cywilnemu" już tak.... Oceniają wszystko, ubiór, tempo, poziom zadyszki... i w zasadzie oglądają się za biegaczem, z zazdrości, że akurat sami nie biegną Emotikon smile
W centrum handlowym, kinie, restauracji... już bym się nie podjęła. No bo, biegacze nie mają wspólnej zewnętrznej cechy. Ani wiek, płeć, tusza, postura nie determinuje ani nie wyklucza faktu bycia biegaczem.
Ale ostatnio rozpoz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz