Popularne posty

środa, 8 kwietnia 2015

O spóźnianiu się

Nalezę do osób, które nienawidzą się spóźniać. Po prostu nie. Zawsze dokłądnie planuję czas, żeby zdażyć.
Oczywiście zdarza się, chociaż bardzo rzadko, że się spóźniam. Wówczas staję na głowie, by powiadomić oczekujących, że nie uda mi się być na czas.

Ta cecha powoduje, że bardzo źle znoszę spóźnialstwo innych, szczególnie gdy dotyczy mnie. Tzn. kiedy mam umówione spotkanie, prywatne czy służbowe, a druga osoba się spóźnia. Szlag mnie trafia. Szlag trafia mnie o wiele mniej, jeżeli taka osoba powiadomi mnie, że się spóźni, ale i tak nie lubię.

W swoim otoczeniu mam osoby, które dzielę na te punktualne i na te spóźnialskie. Wiecznie spóźnialskie. Są to ludzie, którzy absolutnie zawsze są spóźnieni. Oni po prostu tak mają. I nie ma na to siły. Nauczyłam się już, że umawiając się z taką osobą w jakimś miejscu.... sama się spóźniam, bo wiem, że moje przyjście punktualne oznacza czekanie :)

Mam kolegę, który kiedy zapowiada weekendową wizytę u nas w domu, zawsze spóźnia się kilka godzin. KILKA GODZIN. Jest niereformowalny! Wraz z małżonkiem opracowaliśmy prosty patent na tego kolegę - zapraszamy go 3 godziny wcześniej, niż planowaliśmy. Często o wyznaczonej godzinie nie ma nas jeszcze w domu, ale wierzcie mi, nie zdarzyło się, by kolega czekał - on zawsze przychodził w przewidywanym przez nas, mocno spóźnionym czasie :)

Zawsze zastanawiałam się, jak funkcjonują spóźnialscy. W życiu prywatnym i w pracy. Przecież wciąż zawalają terminy! Przecież ich otoczenie wciąż na nich czeka!  A może właśnie nie czeka, bo opracowało patenty, lub po prostu przyjęło za normę to wieczne spóźnianie?

Teraz mamy samochody, telefony. Kiedyś czekając na kogoś, nie można było się dowiedzieć, co się stało, że nie ma go o czasie. Kiedyś trzeba było się zorganizować, żeby nie uciekł pociąg czy autobus. U mojej córki w klasie są dzieci, które praktycznie codziennie spóźniają się na pierwszą lekcję nawet do pół godziny!! A nam w ciągu 3 pierwszych klas zdarzyło się to może raz czy dwa, w absolutnie wyjątkowych sytuacjach :)


Spóźniacie się?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz